Tramp koło turystyczne przy Liceum Sióstr Urszulanek w Rybniku

Plany....

logo autorstwa Joanny Kucharczak

2 lipiec (niedziela)
a) najpierw gromadnie, czyli razem, udajemy się na Mszę Świętą, podczas której zachowujemy się należycie, czyli nie krytykujemy organisty (pamiętamy również o tym, że nie wszędzie parafianie podaja sobie ręce na "znak pokoju", więc należy wykazać pewną dozę wstrzemięźliwości i nie ciągnąć miejscowych na siłę za ręce)
b) po Mszy Świętej nie rozbiegamy sie po Karpatach lecz wybieramy jeden z poniższych wariantów: (w przypadku rozbiegnięcia się po Karpatach poniższe warianty traca moc wiążącą)
WARIANT A:
Z okrzykiem HURRA! wpadamy do autobusu lub pociągu i o ile jedno z nich ruszy jedziemy do Łomnicy Zdrój (aby nie pomylić autobusu z pociągiem przypominamy, że ten pierwszy nie posiada wagonów i ma gumowe kółka)
Łomnica Zdrój- Hala Łabowska (szlak niebieski, czas ok. 3,5 godziny)
* w razie spotkania przystojnych studentów lub żołnierzy WOP doliczamy 1 godzinę
* w razie napotkania wściekłej wiewiórki odejmujemy 1 godzinę
UWAGA! W przypadku pomylenia szlaków skorzystać z gwizdka i gwizdać po GOPR (specjalnie przeszkolona w korzystaniu z gwizdka jest pani Gabrysia)
UWAGA! W razie braku gwizdka można skorzystać z bębna (wypożyczalnia bębnów znajduje się w Krynicy obok wypożyczalni puzonów i jest czynna jedynie w styczniu)
WARIANT B:
Zaczyna się również okrzykiem HURRA! po czym dowolnym środkiem lokomocji udajemy się do Muszyny, gdzie staramy się odnaleźć rynek- jest to z reguły prostokątny plac, z którego rozchodzą się ulice, i gdzie może pojawić się np. faontanna, jakiś pomniczek, kiosk lub posterunek policji. Jeśli nic takiego nie odnajdujemy oznacza to, że przeoczyliśmy stację i jesteśmy prawdopodobnie
a) w Nowym Sączu (wtedy staramy się wrócić do Muszyny, lub jesli mamy ze soba plecaki, od razu do Rybnika)
b) po Słowackiej stronie (wtedy szukamy kantoru, żeby wymienić polska walutę na korony i resztę obozu traktujemy jako obóz językowy
WARIANT C:
Gdyby wystapił nagły brak czasu (np. długie kazanie lub gdyby pociąg złapał gumę) (...)

3 lipca (poniedziałek)
a) opuszczamy z żalem Krynicę; mieszkańcy Krynicy żegnają nas bez żalu. Z plecakami udajemy się autobusem lub pociągiem do Łomnicy Zdrój (przy wędrówkach z ciężkim bagażem obowiązuje zasada "silniejsi pomagaja słabszym", czyli obozowicze niosą plecaki opiekunom)
b) w Łomnicy Zdrój oddajemy plecaki do schroniska jeśli nas wpuszczą; jeśli nas nie wpuszczą grozimy, że uzyjemy siły co z reguły skutkuje; jeśli nie poskutkuje, używamy siły bez grożenia i zostawiamy plecaki
c) po rozmowie z policją i załagodzeniu konfliktu wyruszamy na trasę
WARIANT A:
Cały dzień byczymy się w Piwnicznej, gdzie i tak nie ma co robić więc wybieramy wariant B: (...)
Wieczorem w Łomnicy Zdrój naprawiamy drzwi schroniska, które wyważyliśmy rano lub piszemy listy do rodziców chwalące opiekunów obozu. (Wszystkie listy sprawdzane są przez p. Gabrysię).

4 lipiec (wtorek)
a) wcześnie rano wywlekamy swoje obolałe tkanki ze schroniska i zasuwamy z Łomnicy do Piwnicznej
b) ponieważ przed nami długa droga, na wieść o tym wielu obozowiczów będzie nalegało na pozostaniu w Piwnicznej, trzeba będzie więc poswięcić ok. 30 minut na odrywanie najbardziej opornych od słupów i ławek (...)
Z Przehyby piękny widok na talerze z zupą i drugim daniem (zupa tylko z szyszek, drugie danie- ziemniaki rocznik 194- jeśli doniosą)
(...)
powrót: autobusem lub pociagiem- kilkanaście minut
traktorem z przyczepą- pół godziny
walcem drogowym- 2,5 godziny
zepsutym walcem drogowym- 8 godzin
UWAGA! Powyższy odcinek z przyblizonym czasem przejazdu dotyczy jedynie obozowiczów. Opiekunowie tradycyjnie wracają taksówką (koszty przejazdu pokrywają obozowicze z kieszonkowych).
Wieczorem, jako nagroda za wszystkie trudy, pani Gabrysia wygłosi odczyt na temat: "Rozwój hutnictwa na terenach Galicjii w XVIII wieku", po czym przeprowadzi pogadankę. Pan Grzegorz będzie czuwał nad prawidłowym przebiegiem pogadanki łapiąc tępe przedmioty lecące na p. Gabrysię.

Grzegorz L.


TRAMP - koło turystyczne przy Liceum Sióstr Urszulanek w Rybniku etramp@poczta.onet.pl